Wsparcie psychologiczne w pakiecie świadczeń
Firmy dopisują do świadczeń pozapłacowych także dostęp do konsultacji psychologicznych i psychoterapii. Ten tekst opisuje, co dział kadr i zarząd ustalają przed podpisaniem umowy z poradnią, jak zapewnić pracownikom poufność i jak przedstawić to świadczenie zespołowi, żeby ludzie z niego korzystali.
Takie świadczenie różni się od karty sportowej czy pakietu medycznego jednym szczegółem: pracownik musi mieć pewność, że firma nie dowie się, że z niego korzysta. Od tego warunku zależy reszta decyzji, od wyboru poradni po treść ogłoszenia w intranecie.
Co firma ustala przed podpisaniem umowy
Pierwsza rozmowa z poradnią dotyczy zakresu. Firma decyduje, czy finansuje tylko pierwsze konsultacje, po których pracownik sam decyduje o dalszej terapii, czy także dłuższą pracę z terapeutą. Druga kwestia to krąg uprawnionych: sami pracownicy, czy także ich partnerzy i dzieci. Trzecia to sposób rozliczenia, który dział kadr omawia z księgowością przed startem, bo od niego zależy, jakie dokumenty poradnia wystawia firmie.
Przy wyborze poradni warto zapytać o kilka rzeczy:
- z jakimi specjalistami współpracuje poradnia (psycholodzy, psychoterapeuci, lekarze psychiatrzy) i w jakich nurtach pracują terapeuci,
- czy spotkania odbywają się w gabinecie, online, czy w obu formach,
- jak wygląda zapis: czy pracownik umawia się sam, bez pośrednictwa działu kadr,
- jakie informacje poradnia przekazuje firmie i w jakiej formie.
Poufność: co trafia do pracodawcy
Dobrze skonstruowana umowa przewiduje, że firma otrzymuje zbiorcze informacje, na przykład liczbę odbytych spotkań w miesiącu, bez nazwisk i bez tematów rozmów. Pracownik zapisuje się bezpośrednio w poradni, a jego przełożony nie bierze udziału w tym procesie.
W małych zespołach nawet zestawienie zbiorcze może wskazać konkretną osobę. Jeśli w dziale pracuje kilka osób, lepiej umówić się z poradnią, że raport obejmuje całą firmę, a nie poszczególne działy. Ta sama zasada dotyczy faktur: opis usługi powinien być ogólny i nie zawierać danych pacjentów.
Gabinet czy rozmowa online
Forma spotkań wpływa na to, ile osób skorzysta ze świadczenia. Pracownik, który ma wyznaczony termin w gabinecie, musi zaplanować dojazd i wyjście z biura, a to bywa trudne przy zmianowym grafiku albo przy pracy w terenie. Dla takich osób psychoterapia online oznacza, że rozmowa odbywa się z domu albo z innego spokojnego miejsca, bez dojazdu. Potrzebny jest komputer, tablet lub telefon z kamerą i mikrofonem oraz stabilne połączenie z internetem.
Spotkania online nie odpowiadają wszystkim. Część osób lepiej czuje się w gabinecie, a w niektórych sytuacjach specjalista sam zaleca kontakt osobisty. Dlatego przy firmach z siedzibą w Warszawie praktycznym rozwiązaniem jest poradnia, która prowadzi obie formy, na przykład centrum psychoterapii w Warszawie z gabinetami w dwóch dzielnicach i sesjami zdalnymi. Pracownik wybiera formę sam, bez konsultowania tego z firmą.
Jak przedstawić świadczenie zespołowi
Ogłoszenie powinno odpowiadać na pytania, które pracownicy zadają sobie, zanim się zapiszą. Kto może skorzystać, jak się umówić, czy przełożony się o tym dowie, ile to kosztuje pracownika. Jeśli odpowiedzi na te pytania nie ma w komunikacie, wiele osób nie zadzwoni do poradni, bo nie zechce pytać o to w dziale kadr.
| Element komunikatu | Co powinien zawierać |
|---|---|
| Zakres | jakie spotkania są finansowane przez firmę i kogo obejmuje świadczenie |
| Zapis | numer telefonu lub formularz poradni, bez udziału działu kadr |
| Poufność | jasna informacja, jakie dane trafiają do firmy, a jakie nie |
| Forma | gabinet, rozmowa online albo obie możliwości |
Komunikat warto powtarzać przy okazjach, w których ludzie go potrzebują: w materiałach dla nowych pracowników, przy zmianach organizacyjnych, po zakończeniu intensywnych projektów.
Rola przełożonego
Kierownik nie ocenia stanu psychicznego pracowników i nie powinien sugerować nikomu, że ma problem. Jego zadanie jest prostsze: wiedzieć, że świadczenie istnieje, i umieć wskazać, gdzie są informacje o zapisie, gdy pracownik sam o to zapyta albo powie, że ma trudny okres. Rozmowa o przyczynach zostaje między pracownikiem a specjalistą.
Świadczenie nie zastępuje pomocy w nagłych sytuacjach. Gdy czyjeś życie jest zagrożone, trzeba dzwonić pod numer alarmowy 112.
Najczęstsze pytania
Czy firma dowie się, który pracownik korzysta z konsultacji?
Nie, jeśli umowa z poradnią przewiduje tylko zbiorcze zestawienia bez nazwisk, a pracownicy zapisują się bezpośrednio w poradni. Te zasady warto spisać w umowie przed startem.
Czy świadczenie może obejmować rozmowy online?
Tak, o ile poradnia prowadzi sesje zdalne. Dla osób pracujących zmianowo, w terenie albo na stałe zdalnie to forma, z której najłatwiej im skorzystać.
Kto w firmie powinien zajmować się tym świadczeniem?
Zwykle dział kadr przygotowuje umowę i komunikat, a zarząd zatwierdza zakres. Przełożeni potrzebują tylko informacji, gdzie odesłać pracownika, który o to zapyta.


